Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

Szokujący film...

 Hej wam!
Udało mi się wepchnąć w kolejkę do dentystki, jednakże z moim bólem będę musiała się nosić do 3 stycznia, ale cóż... Ja wiedziałam, że tak będzie! ;P
Na co liczyć w ostatnich dwóch tygodniach przed świętami? Jedyne czego teraz pragnę to zdrowie, zdrowie, jeszcze raz zdrowie. Życzcie mi, żeby nie pobolewały mnie zęby, bo dentystka powiedziała, że jest dziura jak stodoła. >.<
 A tak poza tym? Miałam lajtowy dzień w szkole. Byłam z klasą w kinie na filmie pt. "Pokłosie"...
Dziwny film. Jest jak taka zagadka detektywistyczna. A poza tym? Straszny... Główni bohaterowie znajdują nagrobki żydowskie, zbierają je... Cała wieś traktuje ich jak jakichś wyklętych. Dręczą ich i w różny sposób uprzykrzają im życie... Na koniec wychodzi na jaw, że...
!UWAGA SPOJLER!
...że Polacy zamordowali ponad setkę Żydów na zlecenie, a może raczej za przyzwoleniem hitlerowców. Cała wieś się temu przyglądała... Nikt nie mógł nic zrobić, a ci co to robili krzyczeli, że to za Jezusa... STRASZNE, a najgorsze, że główni bohaterowie- dwaj bracia znajdują te czaszki, szkielety, jeden z nich chce ich godnie pochować, a drugi boi się, że prawda wyjdzie wtedy na jaw, bo to właśnie ich dziadek(?) czy ojciec(?) nie wiem, nie sczaiłam, sam przyczynił się do tego, podkładając ogień w miejsce, w które tych Żydów zapędzili... I tego brata nr 2- Józefa ktoś przybija do drzwi szopy w taki sposób jak wisiał Jezus na krzyżu. T_T
!KONIEC SPOJLERA!
Sorki, że tak małymi literami to napisałam, ale nie chciałam za bardzo spojlerować.
Nie wiem jak wy, ale ja uważam, że człowiek to przede wszystkim człowiek. Nie Polak, Żyd, Amerykanin, muzułmanin, chrześcijanin, ateista. Nie ważne czy czarny, czy biały, żółty, czerwony, starzec, młody, w średnim wieku! Ludzie zapominają czasem, że mimo tego jak wiele ich dzieli, to co ich łączy na pewno to to, że są ludźmi. Żyją.
To straszne jak człowiek potrafi zmienić życie drugiego człowieka w piekło.
To prawda, że człowiek człowiekowi wilkiem...
 Ten film był dołujący, dlatego mi się zebrało na refleksje...
Ech. Do usłyszenia!



DZIANE!
じゃね

środa, 29 sierpnia 2012

Oszaleć można.

Cieszy mnie to, że moja strona ma więcej wyświetleń, ale znowu wkurza mnie to, że są to przekierowania ze stron erotycznych! LOL! >:O
Dlatego zaapeluję w języku rosyjskim dzięki wujkowi google:

Убирайся отсюда старый извращенец!
Мой сайт не содержит откровенно сексуального содержания. Это сайт о манге, аниме и повседневной жизни.

Nie ważne jak żałośnie to brzmi, po prostu mam dużo wyświetleń przekierowanych ze stron rosyjskich. Dlatego musiałam to oznajmić, bo do niektórych nie dociera jak widzę. -.-



Jak mówiłam- dalsze moje spostrzeżenia na temat wybranych anime po wakacjach. Ale póki co mogę powiedzieć, że oglądałam wczoraj japoński horror w tv.
"Nieodebrane połączenie"...
Najbardziej mnie przerażało jak nagle to zombie-ducho-coś wyskakiwało z zaskoczenia. W sumie ciężko mi ten film opisać, zwłaszcza, że nie oglądałam od samiuśkiego początku, tylko od mniej więcej środka... Ogólnie chodziło o to, że dzwonił telefon, potem przychodził jakiś sms, że zostało ci tyle i tyle życia i po upływie tego czasu osoba ginęła. Jejku- to było takie psychiczne, że polecam komuś kto myśli, że Japończycy już niczym ich nie zaskoczą, bo nawet koniec był taki, że go nie zrozumiałam.
Jak ktoś chce znać zarys fabuły to radzę zajrzeć >>tutaj<<
Ale nie no- oranie bani konkretne XD
W sumie to jak o tym filmie teraz myślę, to wcale nie był aż taki jakiś straszny. Tylko strasznie pokręcony.
Nawet nie wiadomo przy końcu czy główna bohaterka przeżyła czy nie... Jednak wszystko wskazuje na to, że jednak nie.
Ech, tak więc DZIANA! ;)

czwartek, 16 sierpnia 2012

Siedzę i siedzę, myślę i... Myślę?

Siedzę sobie sama w domu, bo rodzinka się rozjechała w różne strony i się odkleić od komputera nie mogę. To sobie pomyślałam: "To może coś na blogu przynajmniej napiszę?"
Wcześniej już się do tego zabierałam i nawet napisałam niekrótkiego posta, ale coś mi się kliknęło tak, że już nie mogłam go odzyskać, bo się skasował i mnie to zdemotywowało i nie chciało mi się już pisać.
No i siedzę przed tym kompem prawie cały dzień, bo nie bardzo wiem co ze sobą zrobić i nie ogarniam- jak napisałam w tytule- już nie myślę. A w tv leci sobie jakiś japoński film "47 mieczy zemsty"- ale wg mnie jest jakiś głupkowaty, to już nawet nie oglądam.
Ech, a żeby wynagrodzić ludziom (którzy to przeczytali, o ile w ogóle tacy są) straty psychiczne i moralne to wstawiam zdjęcia 2 moich kotów (a w sumie mam ich 9, o ile o żadnym nie zapomniałam, bo 4 mi się urodziły jakiś czas temu). Oto one:


I jeden z 4 maluchów:
Także to na tyle. 3majcie się!