Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anime-shinden. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anime-shinden. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2013

Móc oglądać anime w szkole *.*

 Hejka!
Dziś dzielę się z wami moją ekscytacją i radością <3
Moja mama ma nowy telefon, którego póki co nie używa, bo nie ma karty do niego, więc ja zabieram sobie go do szkoły, żeby móc posiedzieć na WiFi (internet za darmo *.*).
Pobierałam jakieś gry, aż sobie pomyślałam: "Zaraz? A co się stanie jak w tych aplikacjach wpiszę 'anime'?" Klikam, wpisuję, patrzę: anime-shinden video i nie żałuję decyzji, że natychmiast kliknęłam "pobierz". Teraz jeśli mam dostęp do WiFi mogę oglądać w świetnej jakości animee <3
Wiadomo, niektóre nie wchodzą, bo playery zepsute, ale cóż...
Dziś w szkole na lekcjach, na których były nudy i można było się z telefonem zakamuflować (fizyka i biola) obejrzałam 2 odcinki Shingeki no Kyojin :D
Tylko bez dźwięku, bo musiałam przecież być cicho, ale żałuję, że koło szkoły nie mieszkam czy coś, bo mogłabym łapać stamtąd zasięg xD
Haha xD Albo przyjeżdżać samochodem pod szkołę po lekcjach czy coś i siedzieć i oglądać <evil laugh> hłehłe hłe
A tak szczerze? To chciałabym mieć w domu wifi, ale nie wiem co zrobić, żeby je mieć. Wiem, że trzeba mieć router i na tym moja wiedza się niestety kończy. Może ktoś mógłby mnie oświecić w tym temacie?

DZIANE!
じゃね

czwartek, 6 grudnia 2012

Mikołajki i nie tylko

 Dziś Mikołajki!
Co dostaliście do buta?
Ja w sumie nic specjalnego. Tylko czekoladę Milkę.
I jeżeli wczorajsze zakupy to miał być mój prezent to dostałam również bluzkę na długi rękaw i szary sweterek ^^
 Poza tym? Czuję się dziś lepiej (wyłączając fakt, że boli mnie ząb, bo ogromna dziura mi się zrobiła, chyba ukruszył mi się ząb i muszę iść do dentysty ;//). Co mnie dołuje? Że jak zacznę znowu brać ten lek, który brać muszę (mama wybuliła na niego dużo kasy i mam aż dwa opakowania po 30 tabletek -.-") to znowu będę się koszmarnie czuć...
Ale co jest lepsze? Zdrowie ogólne czy zdrowa cera? Póki co chyba lepsze jest wyłykanie tych tabletek, bo jak mówiłam są drogie...
Ech... Smuteczek... A tak z innej beczki, to tak oto wygląda moja czekolada, którą już niemalże całkowicie pochłonęłam xD
Co tam jeszcze porabiam? Oglądałam Tonari no Kaibutsu-kun. Na animezone.pl.
Anime-shinden, które szczyci się tym, że niby dodają napisy jako pierwsi, a inni rzekomo od nich kradną i tere fere tak dalej nie stanęło po raz kolejny na wysokości zadania. Animezone wyprzedza shinden o kilka-kilkanaście godzin z wrzucaniem odcinków i dodawaniem tłumaczeń (czasami nawet kilkoma dniami). Dlatego w oglądaniu aktualnym moich dwóch shoujo posługuję się portalem animezone.pl i wam także ten portal polecam. Nawet jeśli nie ma odcinków czasami po polsku, bo na te trzeba niestety czasem trochę dłużej poczekać, to są za to odcinki z napisami angielskimi, które nawet taki szaraczek jak ja może zrozumieć.
 W ogóle- nie oszukujmy się. Polscy tłumacze biorą przetłumaczone z japońskiego na angielski napisy i tłumaczą je na polski, a potem wrzucają do sieci. Ja tylko chcę powiedzieć- chwała tym, którzy tłumaczą z japońskiego, bo to im zawdzięczamy to, że możemy oglądać nasze ulubione anime.
 Swoja drogą- wolę oglądać anime z napisami, niż z lektorem. Jak już pisałam kiedyś: "Czytanie nie boli", a dodatkowo uczę się zwrotów po japońsku ze słuchu i podoba mi się to.
To tyle póki co.
A na koniec dorzucam coś extra xD
Zastanawiałam się, który obrazek wrzucić, bo było parę faworytów, ale ostatecznie zdecydowałam się wrzucić te najbardziej orające banię.
#1
#2
#3
#4
#5
#6

Mam nadzieję, że tłumaczenia się podobają? :DD


DZIANE!
じゃね

PS. Musiałam rozszerzyć pole na posty, sorki. Mnie też teraz ciężko się będzie przyzwyczaić, ale mogę wtedy większe grafiki wstawiać i wyglądają bardziej estetycznie nie wychodząc poza "linie". ;)