Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2012

Nici z tych planów ://

 Umawiałam się z przyjaciółką, że miała dziś do mnie przyjść...
Aha. Już to widzę...
Poszła sobie gdzieś na miasto, do siostry. Powiedziała, że zadzwoni. Nie zadzwoniła. Myślę sobie: "Kit z tym, sama zadzwonię." Dzwonię, a tu odbiera jej tata. Mówi mi to co napisałam powyżej, że wyszła do siostry i że zapomniała telefonu. Jej tata mówi, że zadzwoni na numer jej siostry, żeby moja przyjaciółka do mnie oddzwoniła. Nie oddzwoniła... Nadal...
 Jak widać- na przyjaciołach nie można polegać. Takie sytuacje pokazują też zaangażowanie w tą przyjaźń.
Chyba każdy ma takie chwile, kiedy myśli sobie, że już nie chce walczyć, że chciałby, żeby druga strona jakoś bardziej się zaangażowała i powalczyła o te relacje...
Ja ostatnio mam taki czas.
 No cóż. Trudno się mówi, ja poczekam, ale wiecznie żyć na ziemi nie będę, a cierpliwość swoje granice ma.
 A z innej beczki- szukam sobie jakichś fajnych zespołów japońskich, które grają np. rocka/hip-hop/rap/wszystko na raz (niepotrzebne skreślić) xD
Zna ktoś jakieś? Bo ja słucham One Ok Rock i mam na telefonie parę piosenek Home Made Kazoku. The Gazette piosenkę mam jedną, ale oni mi się jakoś nie podobają. Dziś sobie przesłuchać mam zamiar parę piosenek Alice Nine i Asian Kung-Fu Generation (kojarzę ich głównie z 2.openingu Naruto) ;)
To tyle.
Załączam swoje foto dziś zrobione xD


3majcie się

DZIANE!
じゃね

czwartek, 8 listopada 2012

[*]

Nie mam pojęcia dlaczego... Ja wierzyłam, że wszystko będzie dobrze...
Mama mojej przyjaciółki nie żyje. Umarła.
Dlaczego? To nie może być możliwe To musi być jakaś pomyłka... Co teraz będzie z moją przyjaciółką? Co będzie z jej małym braciszkiem?
Nie mam pojęcia, jeszcze to do mnie nie dociera...
 Ja się czuję podle, ale nawet nie wiem jak czuje się moja przyjaciółka...
Nie mam nic więcej do powiedzenia. Nie potrafię nic więcej powiedzieć...