Całkiem lubię takie screenshotowe gry. I lubię Monsta X. Więc to moje wyniki:
Dzięks Hyungwon, miło z twojej strony. Brofist ;D
Mój bias we własnej osobie otwiera mi drzwi *u*
Hm, w sumie nie narzekam. Wohno jest całkiem przystojny, ma niezłe mięśnie, a poza tym jest mimo wszystko jak duże dziecko. Chyba zaraz po Jooheonie najbardziej tchórzliwy?
Akurat mam wrażenie, że kto inny mnie unika...
...To pewnie dlatego mnie unika.
Prawda czy wyzwanie mój Jooheonie?
Jak na wodzireja przystało xD
Przyjmuję wyzwanie X'D
Kihyun zapodaje i...
...wybiera film...
Akurat przy oglądaniu horroru to nie wiem czy to dobry pomysł x'D
Aww, jak słodko! I musiałby do mnie mówić "noona", bo jest ode mnie młodszy xD
Co za prowokator xD Z całą pewnością bawi się moim kosztem. :D
Co za xD Włącza film tylko po to, żeby mnie potem skopać xD
Spać obok niego to akurat nic. Pewnie reszta chłopaków stwierdziła, że tak będzie najbezpieczniej (tylko nie wiem czy dla mnie czy raczej dla nich).
A to hugging-Monster xD
Ja zabawę miałam przednią, a jak przebiegło wasze nocowanie? X'D
Nie za bardzo mam ochotę rozpisywać się w temacie, bo ani się nie znam za bardzo ani nie do końca to rozumiem. A co?
Aegyo.
Czyli co?
Aegyo. Coś jak japońskie kawaii. Czyli coś słodziutkiego. W tym wypadku odnosi się to do zachowania. Jeszcze konkretniej- chodzi mi o aegyo w k-popie. A najkonkretniej- chcę wyrzycić z siebie bóle co do tego, co me oczęta dziś ujrzały. I coś we mnie umarło. Chodzi o to zdjęcie:
Seriously? -,- Guys, you need to stop (i gdzie z tą głową?!)... Wiem, że to jakaśtam sesja zdjęciowa do kalendarza czy cuś, ale ktoś kto odpowiada za ich wizerunek powinien się serio nad sobą zastanowić. Zaczęłam być fanką Monsta X przez ich badassową stronę, mocne bity, fajne rapsy, a nie- przez ich 'kałajność' (to miało być od słowa- kawaii), a i nie taki jest mój typ faceta... Wiem, że Korea Płd. to inna bajka i faceci względem siebie zachowują się tak samo jak np. najlepsze przyjaciółki powiedzmy w Polsce. I dla nich dwóch tulących się facetów to spoko i nie ma to dla nich jakichś podtekstów. Jednakowoż w mojej polskiej główce i z moim systemem wartości, moralności- dwóch tulących się facetów (no, chyba, że przyjacielski misio) to ten...coś nie teges.
Nie o takie Monsta X mi chodziło, nie takiego Monsta X zostałam fanką... Ale takiego:
Moje badassy. Moi trespassersi.
Już nie mówiąc, że oglądając różne filmiki i zdjęcia w necie mogę powiedzieć, że to Minhyuk (ten blondas) zajeżdża gejozą najbardziej. Sorry, ale pocałowanie drugiego kolesia w kark?
Dobra, jeszcze "kukukaka" Jooheon'a to jakoś przełknę i rozumiem, że to dla niektórych lasek jest urocze.
Dla mnie to bardziej śmieszne. I.M. próbujący być słodki? Jak się wkurza, że mu nie wychodzi i że to nie w jego stylu- to jest bardziej urocze. Więc... Gimmie my boys back! ;_;
Btw na skośnookim blogu do dzisiaj, do północy trwa głosowanie na zespół, o którym by się chciało poczytać [patrz: komu zrobić rtg]. Baaardzo chciałam poczytać o Monsta X. Niestety, jakieś maniakalne fanki BTS mnie nieustannie (w dzień, w nocy, w popołudnie, w weekend czy dzień roboczy) przebijają i przebijały. Raz to nawet klikałam tysiąc razy! Tak! Oddałam ponad tysiąc głosów na swój zespół! Nic to dla nixh, znowu mnie przebito. Ech, poddaję się. Nadal mi zależy, ale ja mam życie i obowiązki (w przeciwieństwie do niektórych) i po prostu nie mogę wisieć na ankiecie 24/7 tocząc mordercze boje...
Poza tym- tęsknię za czarnymi włosami Wohno. Hyungwon chyba wrócił mniej więcej do swojego naturalnego koloru. A włosy I.M. wyglądają trochę rudawo teraz. Jooheon w czerwonych nie wygląda źle. Jakoś tak- czerwone włosy mi się podobają. Chyba mam słabość do czerwonowłosych z imionami zaczynającymi się na J, bo koleś z 24K, w teledysku Super Fly...Mmm :D
W domu, kiedy jesteś w drodze, kiedy odpoczywasz czy się bawisz. Na smutki i radości... O czym mówię? K-pop.
Nigdy nie sądziłam, że do tego dojdzie, bo nie znoszę popu, ale k-pop mnie dopadł. Tak, jak niektórych dopada disco polo. Niby nie lubisz, uważasz, że to głupie, teksty nie niosą ze sobą żadnego przesłania...A i tak je potem nucisz. Czy chcesz czy (przeważnie) nie chcesz.
Ale! Są różne przypadki i różne wyjątki. Dzisiaj chcę umieścić tu moją listę piosenek k-popowych na różne nastroje. Są to piosenki, które mi się mniej lub (raczej) więcej podobają ;)
Kolejność w tym wypadku nie będzie miała nic wspólnego z poziomem sympatii do danego utworu, bo mi się nie chce dokonywać selekcji tak.
LET'S GO, jedziem z tym koksem!
1. Na złamane serce, melancholijny nastrój...
2.Na poprawę samooceny...
3.DO KLUBU!
4.Kiedy wszystko...olewasz?
5.Kiedy hejtujesz k-pop. Koleś śpiewa mniej więcej "patrz tylko na ich sztywne ruchy"(między innymi), więc brzmi jak pocisk dla boysbandów xD Ale w sumie to może kolesie sami po sobie cisną? Przecież też tworzą k-pop. Teledysk jest dosyć perwersyjny, nie wiem jak przeszedł cenzurę w Korei (Połud. oczywiście)...
6. Postapokaliptyczne klimaty? W k-popowej otoczce oczywiście.
7.Kiedy chcesz, żeby cię ktoś uratował...Wait...A może po prostu jak ci smutno? Może wybawienie przed smutkiem? A może po prostu to takie emo?
8. Kiedy chcesz polatać...Albo poskakać. No problemo! Ale- pamiętaj o bezpieczeństwie! Załóż kask ;)
9. Kiedy rozmyślasz nad okrutnością, zimnością świata
10.Kiedy myślisz, że...Nie ma wyjścia?
11...Albo zwyczajnie się spieszysz (no chyba, że masz wysypkę to współczuję ;_;)...
12.Kiedy czujesz się zakochany/a
13.Kiedy trudno ci wyrazić uczucia. [patrz:friendzone]
14.Kiedy czujesz wakacyjny nastrój i chcesz potrzęść pupką xD
15.A może lubisz jak cię nazywają niegrzeczną dziewczynką? D: Nie wiem, nie oceniam, nie znam cię xD
16.Kiedy czujesz się po prostu zarąbiście, tak, że jesteś w stanie dokonać wszystkiego...Nawet nauczyć się tej choreografii i zatańczyć potem przed znajomymi:
17.Kiedy akurat ściga cię mafia i potem się okazuje, że to Pitbull/a.k.a gangsta pop
BONUS
*K-pop star dance battle* Bo tu koleś wymiata xD
Od razu mówię- nie lubię girlsbandów... Bo nie lubię tego, co sobą reprezentują- sexy concept we wszystkim, uprzedmiotowianie kobiet i też nie lubię zazwyczaj jak śpiewają laski, bo mi się to z taką konkurencją między kobietami kojarzy...No, ale. Wyjątki, wyjątki istnieją.
Wśród moich znajomych też raczej nie istnieje zainteresowanie k-popem, jak coś udostępniam z tegoż gatunku to raczej nawet nikt nie zwraca uwagi. Nie wiedzą jeszcze co dobre xD
Moja playlista ulega powiększeniu, tutaj to i tak tylko kilka piosenek. Bo chętnie bym jeszcze z BigBang'a i Monsta X no i z AKMU podorzucała, ale nie chcę, żeby to było aż tak monotonne.
Anyway- dla każdego coś dobrego.
ENJOY! Miejcie super dzień!
*Za uzależnienie od k-popu nie odpowiadam i zrzekam się wszelkiej za to odpowiedzialności.
Hej!
Kilka dni temu szperając w internecie, konkretniej oglądając Youtube'a i przełączając po kolejnych "proponowanych" natrafiłam na nich...
Monsta X.
Wkradną się w twoje serce, nieużywając klucza (~z buta wjeżdżam~)- tak w sumie też mniej więcej brzmi tekst ich debiutanckiej piosenki "Trespass":
Nie wiem jak w waszych sercach, ale w moim zagościli. Szczególnie Jooheon (głowny raper ♥).
Więc zapraszam do obczajania. Ja chyba nie pamiętam u siebie takiej ekscytacji jak po zetknięciu z tą paczką.
Tutaj taniec, uwielbiam tę energię i choreografię. Minhyuk fajnie się uśmiecha. :)